Urząd Gminy Koszęcin
A- A A+ kontrast normalny kontrast wysoki kontrast kontrast

Najnowsze wiadomości

2014-02-21 15:30:20

Nowy zarząd KERiI

Po pięcioletniej kadencji zarząd koszęcińskiego Koła Emerytów, Rencistów i Inwalidów w składzie: przewodniczący – Edward Blaton z-ca przewodniczącego Andrzej Beksa skarbnik – Stefania Cierpioł sekretarz - Agnieszka Lerche członek - -Agnieszka Bambynek członek – Ewa Świerczok członek – Tadeusz Bambynek W obecności przedstawicieli Zarządu Rejonowego w Lublińcu: przewodniczącego – Witolda Mietelskiego i członka - Stefana Wieczorka oraz prowadzącą zebranie wyborcze dyr. Domu Kultury mgr Renatą Pyrek, zgodnie ze Statutem w głosowaniu jawnym wybrano nowy zarząd w osobach: przewodniczący - Edward Blatoń z-ca przewodniczącego – Andrzej Beksa skarbnik – Stefania Cierpioł sekretarz Henryk Panokczłonek – Maria Urbańczyk członek – Elżbieta Dobros członek – Henryk Śleziona Działalność koszęcińskiego Koła Emerytów Rencistów i Inwalidów w ostatnich latach i plany na przyszłość przedstawiają nam - przewodniczący Koła Edward Blatoń oraz wiceprzewodniczący - Andrzej Beksa.K.I.: Jakie obowiązki wynikają z pełnionych przez Panów funkcji? Edward Blatoń: Jesteśmy siłą przewodnią zarządu. Oboje mamy spore doświadczenia. Trzymamy swoją pozycję od 3,5 kadencji. Aktualnie skład naszego zarządu trochę się zmienił, dlatego nasze doświadczenie organizacyjne ma tu wielkie znaczenie. Nie ukrywam, że bardzo brakuje nam pani Agnieszki Lerche, która przez lata była naszym sekretarzem. Przynależność do zarządu to przede wszystkim praca społeczna. Każdy z nas ma swoje obowiązki. Ja sam zajmuję się organizacją imprez miejscowych, prowadzeniem kroniki i koordynacja działań Koła. Andrzej Beksa: Do moich obowiązków należy w głównej mierze organizacja wyjazdów, tych jedno dniowych i dłuższych, zarówno w kraju jak i za granicą. K.I.: Od ilu lat istnieje koszęcińskie KERiI? E.B.: Od 1973 roku do nadal. A.B.: W zeszłym roku obchodziliśmy huczne 40-lecie istnienia naszego koła. K.I.: Na czym polega wasza działalność? E.B.: W głównej mierze na zagospodarowaniu czasu wolnego naszych członków i świetnie się przy tym bawimy. A.B.: Organizujemy mnóstwo różnych imprez i wyjazdów. Niedawno obchodziliśmy szalony Bal Sylwestrowy, który najwytrwalsi zakończyli dopiero o 5 rano. Wyjeżdżamy na wycieczki krajowe i zagraniczne, chodzimy po górach, zwiedzamy i dbamy o rozrywkę. Nasze najdłuższe wczasy trwały 11 dni i byliśmy wtedy w Czarnogórze, trzy razy odwiedzaliśmy Chorwację, jeździliśmy na Litwę, Ukrainę, zwiedziliśmy Pragę, Wilno, Lwów i wiele innych miejsc w kraju i zagranicą. E.B.: Wspieramy też naszych najstarszych członków oraz tych obłożnie chorych. W okresie świątecznym przygotowujemy dla nich paczki i chodzimy w odwiedziny. Cała nasza działalność jest pokrywana ze składek członkowskich. Często jesteśmy dotowani przez Wójta Gminy Koszęcin Grzegorza Ziaję, który bardzo nam pomaga. Daleko byśmy nie zajechali bez udostępnienia autobusu szkolnego. A.B.: Z tego miejsca chciałbym podziękować kierowcy autobusu – panu Henrykowi Ulfik, który poświęca dla nas swój wolny czas. Jesteśmy też wdzięczni Dyrektor Domu Kultury Renacie Pyrek, która udostępnia nam Klub pod Sceną na wszelakie spotkania i zabawy. K.I.: Ilu macie aktualnie członków? E.B.: Na tę chwilę do Koła należy 137 osób K.I.: Co jest tak atrakcyjne w przynależeniu do Koła? A.B.: Możliwość rozrywki i spędzenia czasu wśród miłego towarzystwa. Atrakcyjne są też wycieczki za które członek koła może zapłacić mniej niż szary obywatel. Z roku na rok przybywa nam członków, co chyba najlepiej świadczy o atrakcyjności naszego Koła. K.I.: Czy to prawda, że przystępując do waszego Koła można zyskać drugą młodość? E.B.: W pewnym sensie jest to prawda. Większość z nas ma ok. 70 lat, najstarszy członek skończy w tym roku 94 lata, a pomimo to mamy siłę na wyjazdy i dobrą zabawę. Kiedy wyjeżdżamy na wycieczki dbamy też o swoją kondycję fizyczną. No i przede wszystkim śmiech to zdrowie, a śmiejemy się dużo. I tańczymy też. K.I.: Gdyby Panowie mieli podsumować wydarzenia z ostatniej kadencji jednym słowem, jakie by ono było? E.B.: Było naprawdę dobrze. A.B.: Tak. Było bardzo dobrze. A będzie tylko lepiej. K.I.: Jakie atrakcje zaplanowaliście na ten 2014 rok? E.B.: 22 lutego będziemy mieli zabawę karnawałową w Klubie pod Sceną, 4 marca – tzw. Śledzia, 8 marca – Dzień Kobiet, w kwietniu planujemy jednodniowy wyjazd do Muzeum Chleba w Radzionkowie, 8 kwietnia – Spotkanie Wielkanocne, w maju oczywiście Majówkę, za przyzwoleniem Wójta odbędzie się ona na Sroczej Górze w formie ogniska z zaproszonymi gośćmi, czerwiec – trzydniowa wycieczka do Warszawy, planujemy trochę pozwiedzać, z końcem czerwca tradycyjne powitanie lata na Sroczej Górze, w lipcu chcielibyśmy zrobić trzydniowa wycieczkę do Elbląga z zahaczeniem Trójmiasta, w sierpniu chcemy zrobić wczasy w Dźwirzynie nad Bałtykiem, planowany wyjazd to 22 sierpnia i na tę chwilę mamy zapisanych 50 osób, wracać będziemy w okolicach 30 sierpnia. We wrześniu chcemy wyjechać na kilka wycieczek jednodniowych, w październiku będziemy obchodzić Dzień Seniora. W listopadzie, jak co roku zabawa Andrzejkowa, no a w grudniu jak zwykle spotkania opłatkowe i paczki. Plany oczywiście mogą się poszerzyć. A.B.: Tak czy inaczej, zachęcamy wszystkich zainteresowanych do udzielania się w naszym Kole. K.I.: Dziękuję za rozmowę. Rozmawiała Karolina Imiolska
2014-02-14 17:05:11

Nowy rok, nowe plany inwestycyjne

Rok 2013 był czasem intensywnej realizacji wielu zamierzonych inwestycji, ale na nich nie koniec. W tym roku Rada Gminy wraz z Wójtem planują kontynuować podjęte w zeszłym roku plany i działania, inwestując w modernizację i budowę dróg, sieci wodociągowych, oświetlenia oraz obiekty użytku publicznego. Realizacji zadań niewątpliwie sprzyjać będą środki do pozyskania z Funduszy Europejskich oraz innych dostępnych źródeł. Podczas sesji Rady Gminy z dnia 18 grudnia 2013r. ustalono, że budżet na rok 2014 będzie wyższy od ubiegłorocznego aż o 6 mln. zł., a planowane wydatki wyniosą przeszło 36 mln. zł. Jednym z największych zadań inwestycyjnych, które nas czeka w roku 2014 jest budowa kąpieliska sezonowego wraz z infrastrukturą w Koszęcinie przy ul. Sportowej. Koszt inwestycji wyniesie 6,5 mln. zł. z czego prawie 4,5 mln. zł. zostanie dofinansowane z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego. Przeszło 2,5 mln. zł. zostanie przeznaczone na modernizację i budowę dróg gminnych. Na tę chwilę wiadomo, że jako pierwsze obejmie ona ulice Makowską i Spokojną w Koszęcinie, Mickiewicza i Spokojną w Strzebiniu, ul. 1-go Maja w Rusinowicach oraz Polną w Sadowie. O następnych planach będziemy informować Państwa w kolejnych wydaniach Echa Gminy oraz na stronie internetowej www.koszecin.pl. Jednym z priorytetów w budżecie na rok 2014 jest rozbudowa infrastruktury wodociągowej i sanitacyjnej w Gminie Koszęcin. Planowane wydatki wyniosą ok. 1,2 mln. zł. przy czym najwięcej z tych środków pochłonie II etap budowy sieci wodociągowej wraz z przyłączami w miejscowości Piłka, bo aż 1 mln. 160 tyś zł. w tym 900 tys. dotacji z PROW. W tym roku zostanie także wykonana dokumentacja techniczna na budowę kanalizacji sanitarnej przy ul. Jesiennej w Koszęcinie.W Cieszowej zostanie utworzona strefa rekreacji i sportu dla mieszkańców wsi. Szacowany koszt realizacji projektu to prawie 400 tyś. zł. Na tę chwilę został złożony wniosek o połowiczne dofinansowanie tej inwestycji. Tegoroczny budżet przewiduje 380 tyś. zł. na oświetlenie ulic, placów i dróg. Oświetlone zostaną m.in.: ścieżka pieszo- rowerowa przy ul. Lublinieckiej i ul. Poprzeczna w Strzebiniu, ul. Tylna w Sadowie, ul. Modrzewiowa w Koszęcinie i ul. Reymonta w Strzebiniu. Rozpocznie się także modernizacja oświetlenia przy ul. Sobieskiego w Koszęcinie. Sporządzona będzie dokumentacja techniczna na oświetlenie ulic: Cesarska Góra i Ogrodowa w Sadowie, Cieszowska we Wierzbiu, Dubielowska w Strzebiniu, Dworcowa w Rusinowicach oraz łącznik ul. Rzecznej i Ks. Gąski w Koszęcinie. Planowane jest także rozpoczęcie prac nad dokumentacją techniczną na rozbudowę Szkoły Podstawowej w Koszęcinie, na co Rada Gminy przeznaczyła 70 000,00 zł. Zostanie też sporządzona dokumentacja techniczna na budowę budynku Wielofunkcyjnego w Sadowie, której koszt wyniesie 40 000,00 zł. Tyle samo będzie kosztowało ukończenie prac nad dokumentacją dotycząca budowy hali sportowej przy Szkole Podstawowej w Rusinowicach. Poza stale rosnącą liczbą zrealizowanych inwestycji i co za tym idzie, znaczną poprawą komfortu życia w Gminie Koszęcin, paradoksalnie optymizmem napawają również stabilne podatki, które pozostaną na poziomie z roku zeszłego. Co więcej, podatek rolny w roku bieżącym zmaleje.
2014-02-14 15:28:45

Wiosenny sezon piłkarski już niedługo

Zawsze ku zwycięstwu – to ich dewiza. Mowa o członkach klubu LKS „Śląsk” Koszęcin. O tym jak oceniają miniony czas i jakie mają plany na przyszłość mówi prezes klubu Marek Susza. K.I.: W ostatnim czasie wasz obiekt przeszedł małą modernizację. Marek Susza: Tak. Dobrze, że coś się ruszyło i zapewniamy, że na tym nie koniec. Jest to dobry początek zmian, jednak na tę chwilę skupiamy się na jakości i komforcie gry naszych zawodników. K.I.: Tydzień temu skończyła się pierwsza kadencja pana prezesury i został pan wybrany na następną. M.S.: Owszem. Podczas zebrania 7 lutego wybraliśmy nowy zarząd. Skład powiększył się z 5 do 9 osób co z pewnością polepszy naszą organizację, w szczególności jeżeli chodzi o podział zadań i sprawność ich wykonania. W skład nowego zarządu weszła Beata Kawon która wzorem lat poprzednich będzie pełnić funkcję skarbnika, sekretarzem został Grzegorz Wrona, wiceprezesi to Marek Pilarski i Kazimierz Wierzbicki, a członkowie to Hubert Gajda, Michał Kwiling, Michał Grotecki oraz Łukasz Korzuch. K.I.: Jak ocenia pan swoją poprzednią kadencję? M.S.:Zaczęła się dosyć burzliwie, bo od odwołania trenera Mirosława Fosmańczyka. Po porozumieniu z zawodnikami doszliśmy do wniosku, że taka decyzja będzie najlepsza. Na jego miejsce mianowaliśmy Kazimierza Dorożyńskiego. Musieliśmy także podjąć smutną decyzję o rozwiązaniu drużyny juniorów, co wynikało ze zbyt małej liczby zawodników. Część z nich przenieśliśmy do drużyny seniorów, co na dzień dzisiejszy mogę uznać za bardzo dobrą decyzję. Pierwszy rok mojej kadencji spłynął na docieraniu się zawodników z trenerem, co poskutkowało tym, że mamy bardzo zgrane i silne drużyny. Udało nam się utrzymać w A Klasie, co w pewnym momencie nie było takie oczywiste. W tej chwili jesteśmy na 11 miejscu w tabeli ligowej, co uważam za niezły wynik. Utworzyliśmy też drużynę młodzików. Jest jeszcze za wcześnie na mówienie o ich sukcesach, ale już mogę stwierdzić że, potencjał jest duży. K.I.: Jak na tę chwilę rozwija się klub? M.S.: Nie ukrywam, że chętnych graczy przybywa. Szczególnie wśród najmłodszych. Udało nam się też odzyskać paru seniorów z wypożyczenia, a są to naprawdę dobrzy zawodnicy. Sezon wiosenny zapowiada się bardzo dobrze, bo już w pierwszym sparingu tego roku zwyciężyliśmy 4:1 z Olszyną. Nasi zawodnicy są naprawdę w świetnej formie. K.I.: Jakie macie plany na nadchodzący sezon? M.S.: Przede wszystkim zależy nam na utrzymaniu swojej pozycji i w miarę możliwości podnoszenie się w tabeli. K.I.: Jakich drużyn się obawiacie? M.S.:Właściwie nie ma takiej drużyny. Wszystkich traktujemy na równi, a do każdego meczu przygotowujemy się tak samo dobrze i staramy się dać z siebie wszystko. K.I.: Planuje pan wprowadzić jakieś zmiany podczas tej, już drugiej kadencji na stanowisku prezesa klubu? M.S.: Stawiam na zrównoważony rozwój. Chcemy aby naszym zawodnikom grało się jak najlepiej. Na tę chwilę nie mogę mówić o żadnych planach i zmianach dotyczących czegokolwiek poza grą naszych drużyn, choć nie ukrywam, że istnieją. Na ich realizację będziemy potrzebować ok. 2-3 lat. W tym roku, podobnie jak w poprzednim, otrzymaliśmy 37 tys. zł. dotacji na dwa sezony. Wbrew pozorom nie jest to dużo. Na całe szczęście mamy też sponsorów, i pomimo że, jest ich coraz mniej, dzięki nim możemy pozwolić sobie na np. nowe stroje dla zawodników. Dzięki takim ludziom, chce się tworzyć ten kub. Mnóstwo osób angażuje się w tą działalność wyłącznie w czynie społecznym, ale sukcesy naszych zawodników, i rosnąca liczba zainteresowanych dodaje nam sił do pracy. K.I.: Na czym zależy panu najbardziej? M.S.: Bardzo chciałbym zmobilizować rodziców naszych najmłodszych graczy do większego zaangażowania. Dla tych dzieciaków doping ze strony rodziców, będzie bardzo dużym kopniakiem do działania. Sam wiem jak wiele to znaczy, bo dwójka moich synów również gra. Wie o tym Marek Pilarski którego trzej synowie zasilają naszą drużynę seniorów. Są chyba najlepszym przykładem futbolowej rodziny, których było, jest i mam nadzieję, będzie wiele. Dlatego byłbym wdzięczny rodzicom naszych młodzików za wspieranie swoich pociech. To naprawdę wpływa na jakość i chęć do gry.
2014-02-04 13:49:13

Zebranie wiejskie

Szanowni Państwo, Mieszkańcy Rusinowic Wójt Gminy Koszęcin Grzegorz Ziaja oraz Radni Gminy Henryk Kurzac i Paweł Kandzia zapraszają mieszkańców wsi na zebranie wiejskie, które odbędzie się w dniu 25 lutego 2014 roku o godzinie 18.00 w Domu Spotkań Wiejskich. Na spotkaniu omówione będą najważniejsze sprawy sołectwa oraz zamierzenia inwestycyjne Gminy. ..
2014-02-03 23:00:00

Drobna inwestycja, duża zmiana

4. lutego w samo południe odbyło się oficjalne przedstawienie wyremontowanych elementów obiektu sportowego LKS „Śląsk” Koszęcin. Choć inwestycja na pierwszy rzut oka wydaje się niewielka ma spore znaczenie. Remont wykonany pod koniec ubiegłego roku, objął wymianę pokrycia dachu budynku LKS oraz wymianę ogrodzenia na odcinku 350mb. Łączny koszt realizacji obu inwestycji wyniósł trochę ponad 50 tys. zł brutto, z czego 50% zostało dofinansowane ze środków Ministerstwa Sportu. Choć pozornie jest to kropla w morzu potrzeb, konieczność wymiany tych elementów była niepodważalna. „Sam jestem graczem, więc wiem jak duże znaczenie dla samych zawodników mają tego typu drobne remonty” - mówił dyrektor biura poselskiego Izabeli Leszczyny – Łukasz Pabiś, obecny na podsumowaniu inwestycji. W rzeczy samej opłakany stan dotychczasowego ogrodzenia i dachu wymagał interwencji. Dzięki m.in. pomocy poseł Izabeli Leszczyny i pieczołowicie sporządzonym wnioskom przez przez inż. Michała Krysia i mgr Martynę Kot udało się otrzymać dofinansowanie, konieczne do realizacji remontu. Swój wkład w odświeżenie obiektu sportowego miał też zarząd i członkowie LKS Koszęcin, którzy własnoręcznie wykarczowali chaszcze otaczające boisko. Zmiana jest widoczna gołym okiem i znacznie wpłynęła na poprawę estetyki krajobrazu. „To naprawdę niesamowite, że za każdym razem kiedy przyjeżdżamy z panią poseł do Koszęcina, pojawia się coś nowego. Rzadko się zdarza aby samorząd niewielkiej gminy tak dobrze korzystał ze środków unijnych i własnych. Wspieranie waszych inicjatyw jest dla nas prawdziwą przyjemnością.” - wspominał dyrektor Łukasz Pabiś podczas dyskusji z osobami zebranymi na otwarciu inwestycji. Na zaproszenie wójta Grzegorza Ziaji przybyła Sekretarz Gminy Pelagia Matuszek, urzędnicy Michał Kryś i Martyna Kot, dyrektor GOSiR\'u Kazimierz Wierzbicki, radni Koszęcina oraz członkowie zarządu LKS „Śląsk” Koszęcin. Podczas spotkania pogoda dopisała. Wójt Grzegorz Ziaja w towarzystwie prezesa LKS Koszęcin Marka Suszy.
2014-01-31 12:22:06

Zaproszenie na szkolenie rolnicze

Śląski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Częstochowie- Powiatowy Zespół Doradztwa Rolniczego w Lublińcu wzorem lat poprzednich organizuje powiatowe szkolenie specjalistyczne dla rolników. Program szkolenia będzie obejmował między innymi następujące tematy: - kwotowanie produkcji mleka i dopłaty do materiału siewnego- postęp biologiczny w uprawie zbóż i kukurydzy- ochrona chemiczna upraw rolnych- propozycje PROW 2014-2020- prezentacje firm obsługujących rolnictwo- kredyty i ubezpieczenia w rolnictwie- minimalne wymagania wzajemnej zgodności Szkolenie odbędzie się 20 lutego 2014 roku od godziny 10:00 w Restauracji \"ANTARES\" /była kawiarnia \"Lentex\"/ w Lublińcu ul. Powstańców 79. Serdecznie zapraszamy,Doradca rolniczy z Gminy Koszęcin Barbara Ulfik
2014-01-30 15:10:26

Koszęcińska reprezentacja na skokach?

Od czasu sukcesów Adama Małysza skoki narciarskie stały się kolejnym sportem narodowym. Jak się okazuje, Koszęcin od 8 lat ma na nich swoją reprezentację. Choć nie królują na skoczni, całkowicie opanowali trybuny. Mowa o rodzinach Kosmała i Honiok z Koszęcina, którzy na przestrzeni lat mocno zaznaczyli swoją obecność na skokach narciarskich w Zakopanem. Zaczęło się niewinnie, bo od wspólnego wypadu w góry państwa Krystyny i Adama oraz Mariana i Joanny Kosmała, 8 lat temu. Atmosfera eliminacji do skoków narciarskich tak im przypadła do gustu, że postanowili brać udział w imprezie również w latach kolejnych. Dwa lata później dołączyli do nich państwo Sabina i Roman Honiok. Wtedy po raz pierwszy pojawili się na trybunach z własnoręcznie wykonaną flagą, na której widniał napis „Koszęcin”. Z roku na rok wielkość flagi i napisu się zwiększała, a wraz z nią ilość osób wyjeżdżających z państwem Honiok i Kosmała. Pod flagą stanęły m.in. ich rodziny z Anglii i Austrii oraz wielu przyjaciół. Dzięki swojej potężnej fladze stali się rozpoznawalni. Dla mieszkańców Koszęcina szczególnie pamiętna stała się relacja telewizyjna z ostatnich zawodów 19 stycznia, podczas której koszęcińska flaga przewijała się wielokrotnie. http://www.youtube.com/watch?v=DKtmq-MbuHQ -Od jakichś trzech lat nasze uczestnictwo w skokach to nie tylko chęć dobrej zabawy, ale też walka o dobre miejsca – mówi pani Krystyna Kosmała. -Żeby nasza flaga mogła być widoczna, musimy zająć miejsce na trybunach już kilka godzin wcześniej – przyznaje pani Sabina Honiok. W tej chwili ich flaga jest tak duża, że musi ją trzymać kilku mężczyzn. Nie jest to łatwe zadanie, szczególnie pośród 20 tysięcznego, falującego tłumu. Jednak nie wyobrażają sobie wyjazdu bez niej, bo stała się ich i przy okazji naszą, jako mieszkańców Gminy Koszęcina, wizytówką. A o lepszej nie moglibyśmy zamarzyć.(KI) Podczas swoich wyjazdów państwo Honiok i Kosmała mieli przyjemność poznać wiele fantastycznych osób w tym również i tych bardzo znanych. Rozmawiali m.in. z Apoloniuszem Tajnerem, Kamilem Stochem. Nie poskąpili sobie też przyjaznej pogawędki przy góralskiej herbatce z Włodzimierzem Szaranowiczem, Tomaszem Zimochem oraz dwukrotnym mistrzem świata w lotach narciarskich Bjoernem Einarem Romoerenem.
2014-01-28 19:51:13

Kryzys śmieciowy zażegnany

„Można powiedzieć, że z tą chwilą kryzys śmieciowy został zażegnany” - mówił wójt Grzegorz Ziaja podczas podpisania umowy na odbiór i zagospodarowanie odpadów 22 stycznia br. Przetarg ponownie wygrała firma Waldemara Stracha, oferując najniższą stawkę względem konkurencji. Szacowana wartość zamówienia wyniesie nieco ponad 6,4 mln. zł dla porozumienia 7 gmin, tj. Gminy Koszęcin, Ciasna, Kochanowice, Konopiska, Pawonków, Miasta i Gminy Woźniki oraz Miasta Kalety. Jest to kwota wyższa od poprzedniej, ze względu na odstąpienie od oferowania stawek minusowych za odpady segregowane. Nie wpłynie ona jednak na wysokość opłat pobieranych od mieszkańców. Zwiększenie wartości usług wiąże się również z kolejnymi obwarowaniami narzuconymi na firmę Strach, m.in. koniecznością zakupów mniejszych samochodów, tak by mogły się przedostać w trudno dostępne miejsca i wąskie uliczki, oraz zwiększeniem ilości worków na odpady dla mieszkańców. Od dnia obowiązywania umowy, czyli 1 lutego, każdy mieszkaniec otrzyma do dyspozycji tyle worków ile oddał. Przykładowo jeżeli oddamy 3 worki z plastikiem, tyle samo otrzymamy z powrotem. Rzecz nie tyczy się worków na bioodpady, tu wciąż będziemy otrzymywać tylko jeden. Obie strony nie miały zastrzeżeń do podpisywanej umowy, niewątpliwie jest ona bardziej korzystna dla gmin niźli dla samej firmy Strach. Przede wszystkim nie jest zaś niekorzystna dla mieszańców. Umowa będzie obowiązywać przez 24 miesiące, z możliwością jej zerwania przez zamawiających, w razie gdyby firma Strach nie wywiązała się z stawianych warunków. Mamy nadzieję, że na tym koniec niemiłych, śmieciowych niespodzianek.(KI) Fot.: T. Pawluk
2014-01-28 12:25:08

Ogłoszenie o naborze kandydatów do odbycia praktyki absolwenckiej w Urzędzie Skarbowym w Lublińcu

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym w zakresie stworzenia możliwości pozyskania doświadczenia oraz. nabycia umiejętności praktycznych niezbędnych do wykonywania w przyszłości pracy zawodowej, Naczelnik Urzędu Skarbowego w Lublińcu organizuje praktyki absolwenekie. Praktyka obejmuje swym zakresem zadania realizowane na stanowisku pracownika adminislracyjno-biurowego. Praktyki adresowane są do absolwentów szkól średnich i wyższych w wieku do 30 lat. Praktyka jest odbywana nieodpłatnie. Praktykant otrzymuje zaświadczenie o rodzaju wykonywanej pracy i umiejętnościach nabytych w czasie jej odbywania. Wymagane dokumenty od kandydatów: podanie o przyjęcie na praktykę, kserokopia dyplomu ukończenia szkoły, oświadczenie o niekaralności za umyślne przestępstwo lub przestępstwo skarbowe (w terminie późniejszym - w przypadku zawarcia umowy z kandydatem, zaświadczenie o niekaralności). Zainteresowani są proszeni o składanie podań na adres Urzędu Skarbowego w Lublińcu ul. Paderewskiego 7 b. z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc, Urząd zastrzega sobie prawo wyboru kandydatów. Dodatkowe informacje można uzyskać pod numerem telefonu: 34 352 83 18 ..
2014-01-22 12:18:57

Dom Spotkań nie tylko wiejskich

Dom Spotkań Wiejskich w Rusinowicach został oddany do użytku, nieco ponad 1,5 roku temu, a już doczekał się znacznego wyróżnienia od strony władz województwa. Mowa o zdobyciu II miejsca w konkursie „Przyjazna Wieś” w kategorii „infrastruktura techniczna”. Jest to znaczące wyróżnienie, chociażby ze względu na to, że w konkursie mogło wystartować aż 167 samorządów z terenu Województwa Śląskiego. Spośród tak wielu, wybrano jednak rusinowicki dom spotkań. Dlaczego? „Powołanie do życia domu spotkań wiejskich było wyłącznie inicjatywą obywatelską. To dzięki mieszkańcom Rusinowic, skrupulatnie dążącym do zamierzonego celu, udało się zrealizować tę inwestycję. A wszyscy wiemy, że pozyskać środki nie było łatwo. Z tego miejsca dziękuję wszystkim tym, którzy mieli wpływ na powstanie tego domu: mieszkańcom Rusinowic, członkom Rady Sołeckiej oraz pani sołtys Jolancie Fortuńskiej, radnym Pawłowi Kandzi oraz Henrykowi Kurzac, członkom Sołeckiego Stowarzyszenia Rozwoju Rusinowic i stowarzyszenia „Serce Rusinowic” oraz pani Martynie Kot, która dzielnie pisała wnioski o dofinansowanie inwestycji” - mówił wójt Grzegorza Ziaja, podczas zebrania w Domu Spotkań Wiejskich z dnia 20 stycznia. W trakcie przemowy znalazło się też miejsce na podziękowanie dla dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej Gabrieli Piguła, będącej nieformalnym opiekunem obiektu. Wójt złożył na jej ręce symboliczny dyplom i pogratulował prężnie rozwijającej się działalności domu spotkań. A dzieje się coraz więcej. W domu spotkań znajduje się często odwiedzana Biblioteka Publiczna a przy niej przeniesiona ze szkoły Izba Pamięci. Siedzibę swoja ma tu klub sportowy „Dragon”. Przez cały tydzień spotykają się też rusinowickie stowarzyszenia, klub skata, reaktywowane koło gospodyń wiejskich, strażacy i Związek Hodowców Gołębi Pocztowych. Często na próby wpadają przedszkolaki i uczniowie szkoły. Dom Spotkań stał się dla mieszkańców Rusinowic istnym centrum kultury w którym mogą realizować siebie i swoje zamierzenia. Spotkania w tego typu miejscach zachęcają do podejmowania kolejnych inicjatyw społecznych i wyzwań. Zebranie z 20 stycznia również miało charakter spotkania, a to dzięki obecności niesamowitych gości. Przy wspólnym stole zasiedli nie tylko wyróżnieni inicjatorzy budowy domu spotkań, ale także delegacja dzieci i młodzieży z Żytomierza. Dzięki radnemu Sejmiku Śląskiego Zygmuntowi Wilkowi, który umożliwił delegacji przyjazd z Ukrainy, wszyscy zebrani mogli wspólnie kolędować, odkrywając na nowo stare polskie pastorałki i wpadając w zachwyt nad talentem śpiewających dzieci z zespołu „Jaskółeczka”. Wszyscy z zapartym tchem słuchali też recitalu kolęd po polsku i ukraińsku wykonanych przez żeński zespół „Malwy”. Pomiędzy wspólnym śpiewaniem, wypełniła się idea domu spotkań, gdzie zupełnie sobie obcy ludzie w rozmowach wymieniali swoje przeżycia i historie. (KI)

Losowa galeria zdjęciowa

Mapa strony